Mała wycieczka po sklepach:

Mała wycieczka po sklepach:
Bródno > Wola czyli standard do pracy
Wola > Nowowiejska: z Pablozkiem i Wiolką w poszukiwaniu haka przerzutki. W czterech sklepach nie mieli :( Dołączył do nas Chomick.
Kierunek al. Niepodległości - dwa sklepy i też nie mają :(
Kierunek R99 - mają coś podobnego, ale "Zapraszamy z ramą" - uziemienie do czwartku.
Kierunek kebab przed Nocnym Rowerem - Amira.
Chłopcom było mało, więc pojechaliśmy jeszcze na kebsa przy Smyku, a potem jeszcze na podwójne lody w Macu.
Po czym obraliśmy kierunek właściwy: Metropolitan.
Niestety na moim miejskim rowerq nie zdołałam za Nocnymi nadążyć i na wysokości Wileniaka odpadłam do domu na Bródno. O północy łóżeczko i spać. Odcieli mi net i nawet nie mogłam nic napisać. I tak do piątku bez łączności ze światem :)

Ja to nigdy nie odpuszczam

Poniedziałek, 13 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
Kategoria Nocny Rower
Ja to nigdy nie odpuszczam :) Dziś był zaplanowany Nocny Rower w celu obejrzenia prób przez defiladą środową, więc...
17:00 kierunek Metro Stokłosy - wypożyczenie roweru miejskiego Victus od Trupka, spacerem po Ursynowie
przez Spacerową dojazd do Metropolitana
22:00 droga na standardowy kebab, tym razem Amira
23:00 Metropolitan - zbieramy resztę ekipy
Kierunek Wilanów, po drodze oglądamy sobie różne sprzęty ciężkie i przystojnych chłopców w mundurach
Wilanów - ależ mnie wymęczyli...
Belwederską do góry i o 1:30 pod Metro...
Ja padam - kierunek Bródno, po 2:00.

No i skończyło się jeżdzenie:

Niedziela, 12 sierpnia 2007 · Komentarze(1)
No i skończyło się jeżdzenie: na trasie Bródno-Ursynwów złapał mnie największy deszcz, zrobił ślisko na drodze i na wysokości SGGW (Ciszewskiego/Rosoła) zaliczyłam glebę na prawo na śliskich pasach ścieżki rowerowej. Hak przerzutki zgięty, a po próbie wyprostowania i zmiany po prostu się złamał... Więc piechotką do celu mojej wycieczki dotarłam, gdzie dostałam ciepły posiłek i ciacho, a także suche ubrania :) Madziu i Rodzice Madzi - jesteście wspaniali!
Więc trzeba zacząć szukać haka...
Co za żenada wracać z rowerem komunikacją... Metro, tramwaj... SPDy na nogach, kask na głowie, przerzutka marnie zwisa...

NMK do Modlina:
22:00

Sobota, 11 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
NMK do Modlina:
22:00 spotkanie Nocnego Roweru pod Metropolitanem i w składzie Suchy, Perp, GREG, Melon i ja udaliśmy się na spożycie posiłku wysokokalorycznego zwanego kebabem.
23:00 urwanie chmury - dobrze, że siedzieliśmy pod parasolkami
24:00 spotkanie pod kolumną
-> kierunek Modlin... jechaliśmy, jechaliśmy, jechaliśmy i było ciemno... Jacyś kolesie wyszli nam pod koła z samochodu, było ostre hamowanie, zgubiłm bidon cudownie odnaleznony przez Olafa... I znowu jechaliśmy i jechaliśmy
4:30 bunt NRowy i w składzie j.w. + Robercik i Kolega Robercika powracaliśmy do Warszawy... Wczesniej - moja pierwsza złapana guma...
5:30 kebab na Marymoncie
6:30 domek, Bródno, łóżko... spaaać....

Zaczęło się standardowo - droga

Piątek, 10 sierpnia 2007 · Komentarze(1)
Kategoria Nocny Rower
Zaczęło się standardowo - droga do pracy na Woli. O 17 kierunek Nowolipki/Smocza: spotkanie z Pablozkiem i wspóla wycieczka do Shittimu w celu zakupienia moich pierwszych butów spd. Następnie wycieczka na Bielany (po drodze w deszczu jzaliczony eszcze sklep rowerowy na Obozowej) w celu odebrania wypożyczonych pedałków spd. Zamontować się nie udało póki co... Centrum - kebab przy Smyku. Metropolitan i kierunek Świetokrzyska/Marszałkowska - kebab nr 2. Po czym udaliśmy się do parku koło PKiN i KDT w celu zamontowania spdów. Dzielne chłopaki dały radę! Ze wpinaniem to już jest różnie... Ale gleby nie było, a przejechaliśmy się na Pragę Południe. Następnie obraliśmy kierunek na górkę Powstania Warszawskiego na Czerniakowie (przez Gocław i most Siekierowski). No i kierunek centrum i kebab nr 3.
Bródno: 3:30

Do pracy
Do Pablozka

Czwartek, 9 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
Kategoria Nocny Rower
Do pracy
Do Pablozka ratować mój rower
Do Madzi*, co Kazika zdobyła
Do Wiolki
Na kebab
Na Targówek
i Bródno 1:10

Do pracy jak zawsze rano

Kategoria Nocny Rower
Do pracy jak zawsze rano
Po pracy śmiganie sobie nad Wisłą z Filipem W. w kierunku Bródna
Bródno gdzieś o 20:00
O 20:45 pod Rotundą spotkanie z Bejem i jego poziomką
A o 21:15 bollywodzkie kino na Polach Mokotowskich z ziomami z Nocnego Roweru (Suchy, Sjidżej, Tomek, Pchełas, Qba, Mr. Pi i Ziomuś)
Kierunek kebab - tym razem jako trofeum przywiozłam ogórek zielony :)
Na kebabie mieliśmy nowego kolegę na szosie, który jechał z nami do końca
Kierunek Szczęśliwice - wspólne oglądanie panoramy Warszawy spod wyciągu na Górce Szczęśliwickiej
1:00 Bródno

Wczesny Lanserski Nocny Rower

Poniedziałek, 6 sierpnia 2007 · Komentarze(5)
Kategoria Nocny Rower
Wczesny Lanserski Nocny Rower Jeendrka Pogromcy Lanosa

START: 20:00
kierunek Powsin
kebab nasz ulubiony i 4 bakłażany GRATIS
Gocław
Bródno 1:00

Skład: Wiolka, Włóczykij,

Niedziela, 5 sierpnia 2007 · Komentarze(0)
Skład: Wiolka, Włóczykij, ja

Kino w Parku Praskim - "Underground" Emira Kusturicy
Kebab w "Saharze" (nasz ulubiony był zamknięty)
Bródno ok 2:00