Zaczęło się standardowo - droga

Piątek, 10 sierpnia 2007 · Komentarze(1)
Kategoria Nocny Rower
Zaczęło się standardowo - droga do pracy na Woli. O 17 kierunek Nowolipki/Smocza: spotkanie z Pablozkiem i wspóla wycieczka do Shittimu w celu zakupienia moich pierwszych butów spd. Następnie wycieczka na Bielany (po drodze w deszczu jzaliczony eszcze sklep rowerowy na Obozowej) w celu odebrania wypożyczonych pedałków spd. Zamontować się nie udało póki co... Centrum - kebab przy Smyku. Metropolitan i kierunek Świetokrzyska/Marszałkowska - kebab nr 2. Po czym udaliśmy się do parku koło PKiN i KDT w celu zamontowania spdów. Dzielne chłopaki dały radę! Ze wpinaniem to już jest różnie... Ale gleby nie było, a przejechaliśmy się na Pragę Południe. Następnie obraliśmy kierunek na górkę Powstania Warszawskiego na Czerniakowie (przez Gocław i most Siekierowski). No i kierunek centrum i kebab nr 3.
Bródno: 3:30

Komentarze (1)

gratulacje z okazji nabycia espedeków i oby sie dobrze sprawowały!:)
a propos gleby - ja dziś jedna miałam - niegroźną:)
ale sporo tych kebabów:D
pozdrawiam

tatanka 22:09 sobota, 11 sierpnia 2007
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa uzoga

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]