Moja i Kruchego roweRANDKA :) O 18:00 spotkaliśmy się u Niego na Dolnym Mokotowie i skierowaliśmy się na Kabaty do Tesco :) Kupiliśmy piwo, żółtka* i goździki i zrobiliśmy sobie grzańca... No i tak już nam zostało, żeśmy razem się zeszli... 2:15 wyjazd z Mokotowa i o 3:00 na Bródnie.
*) Kruchy mnie poprawia: oczywiście kupiliśmy całe jaja :D
W 2007 6500 km, w 2008 nie ma się czym pochwalić, a w 2009 - powolutku, powolutku nadrabiałam... A potem długo, długo nic. Czas więc na reaktywację 2022!