Do pracy... znowuuuu...
Poniedziałek, 20 sierpnia 2007 · Komentarze(1)
Do pracy... znowuuuu...
Po pracy na Wilanowską po bilety do kina
Mocno naokoło do domu: do mostu Siekierkowskiego ul. Idzikowskiego
Rowerowy spacer po Gocławiu
Grochowską do Wileniaka
I dalej wiadomo...

Komentarze (1)

czytajac Twój blog nasuwa mi sie refleksja, że albo kebaby w Warsoł sa rzeczywiscie takie dobre,
albo Wy Nocni Rowerzysci macie jakies perwersyjne upodobanie do kebabów...:):):)
pozdrawiam roboczo
anka tatanka

tatanka 08:45 środa, 22 sierpnia 2007
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa enkas

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]