Sezon 2009 rozpoczęty... W KOŃCU ;)
Piątek, 17 kwietnia 2009
· Komentarze(1)
Kategoria Kruche rowerowanie
Wraz z mężem zainaugurowaliśmy sezon rowerowy 2009 krótką wycieczką z cyklu "do Wilanowa i z powrotem" ;) O dziwo nie jest tak źle, ale tyłek zdecydowanie musi przyzwyczaić się do wygód serwowanych przez moje nowe twarde siodełko "z dziurą" :)
Oczywiście Kru zapindalał, jak szalony, a ja za nim z jezykiem, ale gdyby nie on, to moja prędkość z pewnością nie wzrosła by ponad 22 km/h :)
Dziękuję, Kochanie!!!

Oczywiście Kru zapindalał, jak szalony, a ja za nim z jezykiem, ale gdyby nie on, to moja prędkość z pewnością nie wzrosła by ponad 22 km/h :)
Dziękuję, Kochanie!!!







