Do pracy jak zawsze rano Po pracy śmiganie sobie nad Wisłą z Filipem W. w kierunku Bródna Bródno gdzieś o 20:00 O 20:45 pod Rotundą spotkanie z Bejem i jego poziomką A o 21:15 bollywodzkie kino na Polach Mokotowskich z ziomami z Nocnego Roweru (Suchy, Sjidżej, Tomek, Pchełas, Qba, Mr. Pi i Ziomuś) Kierunek kebab - tym razem jako trofeum przywiozłam ogórek zielony :) Na kebabie mieliśmy nowego kolegę na szosie, który jechał z nami do końca Kierunek Szczęśliwice - wspólne oglądanie panoramy Warszawy spod wyciągu na Górce Szczęśliwickiej 1:00 Bródno
- pozostałości mostu Poniatowskiego po praskiej stronie - Tamka (nie wjeżdżaliśmy) - kopiec Powstania Warszawskiego (niestety nie udało się wejśc na górę) === przerwa techniczna - kebab na Świętokrzyskiej === - Muzeum Powstania Warszawskiego - powstańcze kino pod gwiazdami - Pawiak al. Jana Pawła/ul. Dzielna - Umschlagplatz ul. Stawki - Pomnik Powstańców Getta ul. Zamenhofa - Pomnik Powstańców Warszawy ul. Długa - Katedra św. Jana - gąsienica czołgu-miny "Goliat" - Pomnik Małego Powstańca ul. Podwale - miejsce śmierci K.K. Baczyńskiego - Arsenał - miejsce akcji "Na Kutscherę" al. Ujazdowskie/ul. Piękna - aleja Szucha
Dzień jak co dzień: standardowo do pracy Bródno > Muranów... > Stare Miasto: spotkanie z lat szkolnych - ploty z Paulą H. > Rotunda: plan na bollywoodzkie kino plenerowe z Olafem > Rotunda - tylko z drugiej strony: minęła godzina czekania na Olafa, a po drugiej stronie stała Amelia z Tomkiem :) > Park Skaryszewski: trochę sobie tam śmigaliśmy, ja byłam ograniczona - japonki... Grupa w składzie: Olaf, Tomek, Lis, Felipe, Qba śmignęła do Czerska, ja z Amelią - pod Rurę do Artqa i Razora :) > Rura: Razor tylko chwilkę, a Arteq dzielnie trwał na stanowisku z babskimi plotami, odbyły się zawody w malowaniu paznokci :) ...i Bródno :)
Bródno > Muranów: praca > Rondo Jazdy Polskiej: poważna rozmowa > Starówka: wspaniały obiadek > Metropolitan: zaplanowany NR > Pod Rurą: niezaplanowane BiO :) ...Bródno: zasłużone suszenie się
W 2007 6500 km, w 2008 nie ma się czym pochwalić, a w 2009 - powolutku, powolutku nadrabiałam... A potem długo, długo nic. Czas więc na reaktywację 2022!